Bo warto!

dnia

Drodzy!

Pewnie nie zdziwi Was fakt, że jako drugi post na blogu, powstanie ten, o zaletach noszenia.
Bo chustorodzic ma już to w sobie, że chciałby zarazić innych noszeniem, macankami i najlepiej całym chustoświrstwem 🙂

Ale, ale! to nie chustoświrstwo jest tu najważniejsze lecz uczucie więzi i bliskości które wytwarza się między Wami, korzyści jakie niesie za sobą owe noszenie.

A zatem, czemu warto?

Przywołajmy we wspomnieniach i postarajmy się wyobrazić sobie co czuje noworodek po przejściu na tę stronę brzucha? Jak już wspominałam w poprzednim wpisie, można uznać, że noworodek ludzki rodzi się za wcześnie, a więc tak naprawdę to chyba musi mu być źle, że musiał opuścić swoje ciemne, ciasne i ciche miejsce. Miejsce w którym do snu utulało go bicie serca mamy i kołysanie które miało zapewnione nawet podczas snu.

Czy jesteśmy w stanie zredukować stres noworodkowi, który towarzyszy mu po przejściu na drugą stronę brzucha?
Owszem. Do pomocy może służyć nam właśnie chusta. Noworodek w niej czuje się bardzo bezpiecznie, ma ciasno, cicho, czuje bicie serca, zapach i tak dobrze mu znane kołysanie. Minimalizujemy w ten sposób też lęki separacyjne, jesteśmy w stanie szybko zauważyć, że płacze, że czegoś mu potrzeba i odpowiedzieć na jego potrzeby.

Czy wiecie, że niestety jest coś, co może zakłócić radość z pojawienia się dziecka? Część z nas musiała pewnie zmierzyć się z problemem kolek, spowodowanych niedojrzałością układu pokarmowego. Towarzyszy rodzicom wtedy ogromne uczucie bezsilności, kiedy już skończyły się pomysły jak pomóc płaczącemu dziecku.
I powinniście wiedzieć też, że w tym także może pomóc chusta i prawidłowe noszenie. Ciepło, jakie wytwarza się w trakcie noszenia wspomaga układ pokarmowy noworodków! Co więcej, wspiera też rozwój układu nerwowego i pobudza mózg do pracy, rozwija zmysły również te, które dotyczą równowagi. Cudownie, prawa? 🙂

No dobrze, a jak jest, kiedy dziecko przestaje być Śpiąco- jedzącym noworodkiem a staje się ciekawym świata niemowlakiem?
Tak, wtedy też noszenie ma dużo zalet 🙂
Podczas pobytu w chuście dziecko w każdej chwili może zasnąć lub czuwać i rozglądać się. Włączane jest w codzienny rytm życia rodziny, nawiązuje kontakt wzrokowy z innymi i może patrzeć na nich z podobnej płaszczyzny. Dzięki temu, bardzo szybko się uczy, rozwija emocjonalnie i fizycznie a także wzmacnia swoje zaufanie do rodzica.

Moi Mili, i jeszcze ‚last but not least’: prawidłowe noszenie wspiera rozwój kręgosłupa dziecka!

Noszenie ma jeszcze ogrom innych zalet, których nie sposób zamieścić w jednym wpisie, więc już pracuję nad przyszłym, który dotyczyć będzie tego, jakie korzyści mogą mieć rodzice z noszenia!

Bądźmy w kontakcie!

Chustova Kasia 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s