Walk Into The Sun

Od kilku dni wracam do rzeczywistości. Rzeczywistości tej po urlopowej z jeszcze nadmorskim piaskiem jakby wyczuwalnym pod stopami ( i jestem pewna że czuje go! 🙂 ) a koszami pełnymi ciuchów do prania. Zbliżający się wrzesień, to spore dla nas zmiany, więc urlop – choć był mocno pokręcony – przydał się na przemyślenie niektórych spraw,…