Chusta i noworodek czyli jakie wiązania na początek

Wiosna, Panie Dziejku! …a wraz z nią jednodniowy ( póki co 😛 )  przypływ energii, którą skupiłam na kilku słowach dotyczących wiązań dobrych dla dzieci już od pierwszych dni od urodzenia. Bo wiecie, że dzieci można nosić w chuście już od pierwszych dni od urodzenia? Czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę jest samopoczucie mamy po…

15 październik – Dzień Dziecka Utraconego

15 październik – Dzień Dziecka Utraconego. To taki Dzień Dziecka dla tych dzieci, których z nami już nie ma. I nieważne, czy dziecko w chwili śmierci było dorosłe, tydzień wcześniej rozpoczęło szkołę czy nie dożyło narodzin. Zawsze dla kogoś jest to czyjeś dziecko. Często wyczekane, wymodlone, wywalczone. Jak często zastanawiacie się, czy wśród Waszych znajomych, rodziny…

Niesprawiedliwe!

Dziś będzie post na smutno. Taki nastrój – nie poradzę. Czuję potrzebę by wyrzucić z siebie to co we mnie siedzi, tą część mnie, która tak mocno nie chce zgodzić się z niesprawiedliwością świata. Świata, który może być dla nas tyle cudowny  co i straszny. Macie tak, że czasem nie trafiają do was żadne inne…

Moje dziecko – przedszkolak

Fakt jest taki, że miałam napisać post o różnicach pomiędzy nosidłami ergonomicznymi a tymi nie ergonomicznymi inaczej zwanymi wisiadłami. Ale… Moi drodzy, córa ma jest przedszkolakiem i ta kwestia tak mocno mnie absorbuje, że chwilowo nie umiem znaleźć ładnych słów by określić szkodliwość wisiadeł 😀 Zatem wybaczcie, będzie tandetnie i pewnie trochę z rytmem blogowego…

Walk Into The Sun

Od kilku dni wracam do rzeczywistości. Rzeczywistości tej po urlopowej z jeszcze nadmorskim piaskiem jakby wyczuwalnym pod stopami ( i jestem pewna że czuje go! 🙂 ) a koszami pełnymi ciuchów do prania. Zbliżający się wrzesień, to spore dla nas zmiany, więc urlop – choć był mocno pokręcony – przydał się na przemyślenie niektórych spraw,…

Tyłem bezpieczniej

Dostałam natchnienia, weny i chce napisać Wam o bardzo ważnym dla mnie temacie! O przewożeniu dzieci w fotelikach samochodowych. Bezpieczeństwo mojego dziecka jest dla mnie bardzo ważne czy to w chuście czy foteliku zatem skupie się na fotelikach montowanych tyłem do kierunku do jazdy czyli RWF – bo te uważam za najbardziej bezpieczne. RWF (…

Na spacer w chuście – czyli jak ubrać dziecko

Ubieranie dziecka:  noworodka, niemowlaka – to ciężka sprawa, nie ma co dyskutować. 🙂 Fora aż trzeszczą w szwach od pytań matek co zabrać do szpitala do ubrania dla dziecka, w co ubrać na wyjście. Ba, ja sama na spacerach z sąsiadką i jej dzieckiem też omawiałam wcześniej w co ubieramy dzieci. Bo z tym ubieraniem…

Doradca Noszenia – kto to taki

Kim jest doradca noszenia? Czy to jest to ktoś niezbędny by móc nosić swoje dziecko w chuście? Czy można nauczyć się wiązać samemu? Jakie korzyści ma nauka wiązania pod okiem doradcy? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć Wam w poniższym poście. Doradca Noszenia to osoba, która ukończyła kurs, jednej z 2 edukujących na…

Mały mętlik czyli o wyborze pierwszej chusty

Pamiętam, że jeszcze w ciąży podjęłam decyzję o tym, że będę chciała chustować swoje dziecko. Wciąż w pamięci mam też, ile godzin spędziłam na przeszukiwaniu internetu, w zagłębianiu informacji chustowych by podjąć decyzję o pierwszej chuście dla nas. Oliwia urodziła się w okresie letnim, umyśliłam więc sobie, że chusta musi być: przewiewna, cienka – czyli…

The most…czyli 10 rzeczy, które robią mamy!

Co powiecie na odrobinę rodzicielskiego humoru? 😀 Oto przed Wami lista obrzydliwych acz jednocześnie śmiesznych rzeczy które robią mamy. Gotowi? Gile w nosie. No leci temu dziecku z nosa, sytuacja mega awaryjna, i co począć? Ano przecież mamy rękę, własne palce które w sumie to zanim rozejrzymy się za chusteczką już wytarły tą wyciekającą cześć,…

Jak superman czyli bo warto 2

Rozpoczynając temat o zaletach chustonoszenia dla rodziców chciałabym napisać Wam coś osobistego. Tuż po tym jak Oliwia pojawiła się na świecie i dostałam ją na noc jeszcze w szpitalu do siebie, bardzo się bałam. Bałam się żeby nie uszkodzić Małej swoimi niezgrabnymi ruchami, bałam się bo mleka za mało, bałam się o jej życie bo…

Bo warto!

Drodzy! Pewnie nie zdziwi Was fakt, że jako drugi post na blogu, powstanie ten, o zaletach noszenia. Bo chustorodzic ma już to w sobie, że chciałby zarazić innych noszeniem, macankami i najlepiej całym chustoświrstwem 🙂 Ale, ale! to nie chustoświrstwo jest tu najważniejsze lecz uczucie więzi i bliskości które wytwarza się między Wami, korzyści jakie…